Całe szczęście, że tedi żyje, z tym że obawiam się iż skutki tego zdarzenia będzie odczuwać zawsze
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Gdybać można zawsze, co się stało to się nie odstanie. Mógł jechać prawym pasem, mógł wolniej, albo znacznie szybciej i też akurat do zdarzenia by nie doszło, bo zdążyłby przejechać....losowe zdarzenie i w tej chwili nie da się już tego odwrócić...teraz to trzeba poskręcać kości i jeździć dalej nowym autem oraz oczywiście cieszyć się życiem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.