Cytat:
|
co to ma wspólnego z pękniętą oponą na autostradzie lub z gościem który Ci zjedzie na lewy pas
|
Wybacz
Atlis, ale przeczytałem wszystkie posty, jakie się tu pojawiły (od wczoraj całkiem sporo) i widzę, że do Ciebie nie docierają pewne fakty. Po pierwsze ktoś tam napisał, że niski profil, twarda opona = mniejsze ryzyko rozerwania, za przeproszeniem g... prawda. Z mniejszym ryzykiem spotkamy się tylko w trakcie eksploatacji na specjalnym torze, na którym nie ma prawa znaleźć się jakakolwiek przeszkoda, przedmiot, czy tłusta plama. Niski profil opony podczas spotkania z przeszkodą na jezdni (kamień, dziura, kawałek blaszki, śruba, która odpadła z jakiegoś auta, czy zbyt późno zauważony przejazd kolejowy) powoduje, że opona ugina się do wartości granicznych. Łatwiej ją wtedy rozwalić, zwłaszcza jeśli trafimy krawędzią opony na przedmiot o wysokości większej niż profil (o tym przekonał się niejeden kierowca przejeżdżając przez za późno zauważony przejazd kolejowy), bo krawędź felgi przetnie oponę (nie mówię tu nawet o sytuacji, gdy pęka felga).
Co do ograniczeń prędkości na drogach, to zwykle są one dopasowane do średnich warunków panujących na danej drodze (o ile nie regulują tego zapisy np o terenie zabudowanym). I tak na autostradzie 140 będzie prędkością niewielką i bezpieczną, o ile jest dobra pogoda i sucha droga, ale już w lekkim deszczu, będzie to prędkość niebezpieczna, granicząca z możliwościami samochodu i kierowcy. Ta sama prędkość w warunkach zimowych, gdy na drodze znajduje się warstwa śniegu, czy lodu, będzie wartością niemożliwą do uzyskania i opanowania.
Kolejna sprawa. Nie jest niestety tak, że jeśli ktoś mi zajedzie drogę, to jestem bez winy. Już to tutaj udowodniono. Ja podam inny przykład. Na dwujezdniowej drodze krajowej, gdzie było ograniczenie prędkości do 70 km/h, kierujący osobówka (dobrej marki) grzał 190 i wychodząc z lekkiego łuku (w lesie) zauważył, że 200 m przed nim kierowca ciężarówki z naczepą postanowił zawrócić... Przy prędkości 140 osobówka wbiła się w naczepę. Opinia biegłego była jednoznaczna "jazda z prędkością uniemożliwiającą podjęcie skutecznego manewru obronnego na wytworzone na drodze zagrożenie".