Zdaję raport po użyciu clin alkohol + anty para i autoland anty para.
Umyłem szyby 3 razy clinem od środka po czym wytarłem do sucha i popryskałem tym autolandem, roztarłem szmatką i wytarłem do sucha ręcznikiem papierowym.
Efekt - żaden! dalej paruje jakbym woził pięciu troli z tyłu!
Zapach mam w samochodzie taki zwykły (choinka) ledwie już pachnie.
Kupiłem ten pochłaniacz wilgoci w biedronce - jutro sprawdzę czy działa.
Radek nie sprawdziłem tej przysłony ale obiecuję zrobię to najpóźniej w niedziele
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wykładzinę mam suchą, dywaniki gumowe. Nie było u mnie ani kropli przecieku związanego z nieszczelnością podszybia (mam te z rynną). Jak wymieniałem filtr kabinowy (po dwóch dniach opadów) to obudowa była w środku sucha i zakurzona
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Zaobserwowałem też że po nocy jak wsiadam do samochodu mam wilgotną kierownicę do póki się nie nagrzeje w aucie. W samochodzie nie jest palone nic. A zazwyczaj jeżdżę tylko ja i pasażer.
pzdr.