Odp: Bezpieczeństwo bierne C-max 2008 - dowód empiryczny... (niestety...)
Na ten temat sięnie będę wypowiadał bo gdybać można zawsze.
Ale gdybywszelkie obliczenia były prawidłowe , łącznie z pozycją GPS i czasem to fakt całkowitego braku reakcji - ale to trzeba byłoby mieć odczyty wychylenia przepustnicy (tu uogólniam - bez związku z tym przypadkiem) świadczyłby np o:
1. całkowitej niewidoczności przeszkody (brak świateł, nagły wjazd na pas itp
2. utracie przytomności przed zdarzeniem.
3. Zaśnięcie.
4. dziesiątki innych powodów
Jednak to nie jest takie proste jak się wydaje - pozycje GPS nie są aktualizowane w ułamkach sekundy przez takie urządzenia - wystarczy jechać 100 i hamować aawaryjnie - i porównać wskazania licznika i GPS - predkosc wg GPS maleje ianczej niż licznikowo - po prostu odświeżanie jest za wolne - gdyby w samochodzie był zamontowany sprzęt certyfikowany to co innego - ale nie można opierać na tych wskazaniach - jak to określono - na chińszczyźnie.
Chyba nie chodzi to o udowodnienie winy kogokolwiek.
Dla mnie ten temat troche bardzo się rozbudował i zszedł na manowce.
Ludzie żyją i to jest najważniejsze a to kto komu wyjechał, kto jak jechał i czemu to już nie nasza w tym głowa - na pewno zainteresowani się temu przyjrzą - i sąd i ubezpieczalnia.
To jeszcze dodam bo doczytałem odpowiedź tedi_k - wszystkie okoliczności opierają się na momencie zderzenia i pozycji samochodów po zderzeniu- jeżeli betoniarka była już w pełni na pasie i w tym momencie zderzyłeś się z nią to znaczy że zmieniałeś pas na prawy - bo to lewą stronę masz uszkodzoną bardziej. Ale to i tak gdybania - a raczej teoria która w takich przypadkach jest g.... warta - są od tego specjaliści którzy rozwalają samochody, symulują zderzenia i pozycje auto po nich żeby wiedzieć co i jak.
Ostatnio edytowane przez Karwos00 ; 15-11-2014 o 00:48
|