Odp: Ceny w ASO
Jakim trzeba być łbem żeby nakleić (lub nie zerwać) sobie V6 na Jumpera, to już bardziej świadczy o właścicielu niż to że ktoś jeździ serwisować auto do ASO.
Brat wymieniał rozrząd w ASO w aucie które teraz ja mam, przy okazji rozrządu- w wolnej chwili,usunęli mu gratis 3 inne pierdoły za które mogli sobie policzyć, lub inny mechanik mógłby wziąć 100-200zł.
Resztę przy aucie robię sam z ojcem, zależy jak kto traktuje auto jak drutuje co się da to może nawet Babka Gienka z za rogu naprawiać je, jak ktoś dba i go stać to wybierze taki warsztat który ma renomę i doświadczenie.
|