Odp: Bezpieczeństwo bierne C-max 2008 - dowód empiryczny... (niestety...)
Tedi_k, współczuję Ci, bo Atlis faktycznie nadto się rozwinął, przez co skłonny jestem przychylić się do twojego zdania o pełnej przydatności do komisji Antka M (choć w kwestii określenia prędkości na podstawie uszkodzeń samochodu miał rację, dlatego też w moim poście była mowa o przekroczeniu o około 40 km), ale i w Twoich wywodach znalazło się kilka powiedzmy nieścisłości. Nie chce drążyć tematu, bo to nie ekspertyza biegłego, ale jak sam widzisz wyjaśnianie wątpliwości, to nie tylko domena wspomnianego już Atlisa. Mam nadzieję, że w trakcie prowadzonego dochodzenia "nie polegniesz" na przesłuchaniu, bo o ile bezspornej winy nikt Ci nie przypisze, o tyle niektóre Twoje wyjaśnienia (jeśli zostaną udostępnione ubezpieczycielowi) mogą zostać zakwalifikowane jako przyczynienie się do zdarzenia (jeśli dobrze zagłębisz się w temat, to skojarzysz o czym mówię).
Zdrówka życzę.
__________________
§23
|