Cytat:
|
Czyli jednak jeśli wjadę komuś pod maskę kto grzał ponad 200km/h to co? Patrzę w lusterka, nic, jeszcze raz patrzę dalej nic, włączam kierunkowskaz i zaczynam zmieniać pas (po kilku sekundach) patrzę w lusterka nic a za chwile bum, lub błyski świateł.
W tej dyskusji, że tak powiem dyskutujesz ( ), a tam zdecydowanie stawiasz twierdzenie, że przekroczenie prędkości to wykroczenie?
|
Sorry, ale masz problemy ze zrozumieniem tematu. Przekroczenie prędkości jest wykroczeniem, tak samo jak zajechanie drogi, nieprawidłowe wyprzedzanie, etc,etc. Natomiast spowodowanie wypadku (art 177kk) jest przestępstwem. Może się zatem zdarzyć taka sytuacja, że kierujący, który "walnie" w pojazd wymuszający na nim pierwszeństwo, dostanie mandacik za wykroczenie, polegające na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości (ślady blokowania kół dość wiernie oddają drogę hamowania, a na tej podstawie możliwe jest określenie prędkości /to nie jedyny sposób/), a wymuszający zostanie "rozgrzeszony" za czyn z art 177kk, czyli przestępstwo. Inna rzecz, że ubezpieczyciele często zwracają się do jednostek policji o kompletną dokumentację z wypadku. Jeśli zatem ubezpieczycielowi wpadnie w rączki taka informacja, że poszkodowany został ukarany mandatem za przekroczenie prędkości o ileś tam km, to wypłacając odszkodowanie, ubezpieczyciel zaniży jego wysokość o tzw. % przyczynienia, argumentując "gdyby jechał z prędkością dopuszczalną, nie doszło by do tak poważnych obrażeń".