Odp: 234 km/h po S3
Jeżeli ktoś jedzie 200, ma do tego zawieszenie, opony, samochód sprawny, jest w miarę pusto, nie wiezie dzieci i innych pasażerów nie mających wpływu na jego wybór to i można jechać 300. Ja nie widzę przeszkód.
Ale jak robi się to dla zabawy, w samochodzie pełnym ludzi którzy podpuszczają a czasami jeszcze łapią za kierownicę albo hamulec ręczny to jest w tym pewna różnica.
Jednak tak czy inaczej polskie drogi poza nielicznymi wyjątkami do takiej jazdy się nie nadają. A już na pewno nie nadają się do tego współuczestnicy na drodze - a przynajmniej większość.
Ostatnio jechałem na litwie - tam raczej wszyscy jadą te 90 lub nawet mniej - ze względu na wysokość mandatów - jadę nocą - nikogo prawie nie doganiam - 92 na temopomacie, nikt mnie nie dogania, ciemno - z przyzwyczajenia zerkam w lusterka - w wewnętrznym zawsze widać jak ktoś się zbliża - a że noc - widać od razu - droga dwupasmowa - i nagle wyprzedza mnie samochód - wiem tylko że to było BMW - ale szybkość miał taką (coś ok 200 albo i więcej było) że nawet nie wiem z jakiego kraju - wyprzedziła dokładnie na ciągłej ze strzałkami do trzymania się pasa bo dojeżdzało się do skrzyżowania - i o ile te 200 byłoby w miarę bezpieczie na pustej drodze to jednak przy dojeżdzaniu do skrzyżowania i wyprzedzając już nie - wystarczyłoby że ktoś wyjeżdzałby z prawej i skręcał w lewo - widząc mnie widziałby że zdąży bez problemu - dodatkowo tam zawsze przed stoi 70 ( ale do niej miałem jeszcze chwilę) - - takiego wyprzedzającego już mógłby nie zauważyć a jak wiecie nawet zmiana pasa przy takiej prędkości to nie jest chwila. I takich kierowcówpowinno się z drogi eliminować.
|