Cytat:
|
Wracając do mojej wcześniejszej wypowiedzi. Poruszono tam temat utrzymywania bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu. To określenie (odległość mierzona w metrach) jest niestety niepoprawne. Błędem jest bowiem utrzymywanie stałej odległości, raczej powinniśmy tu mówić o czasie, bezpiecznym dystansie, uwzględniającym przebycie określonej drogi w czasie pozwalającym zatrzymać swój pojazd, zanim dojdzie do kontaktu z tym poprzedzającym. Ten czas powinien wynosić 2 sekundy (0,5 sekundy to średni czas reakcji kierowcy, kolejne 0,5 sekundy to czas kasowania luzów w układzie hamulcowym i 1 sekunda bezpiecznej rezerwy). Stosując się do tej zasady z pewnością unikniemy kłopotów.
|
W sumie jedno jest pochodną drugiego, ale metoda czasu może być bardziej realna, wystarczy upatrzyć jakiś punkt równoległy z autem przed nami i policzyć do 2 .... gotowe ... no w teorii
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A wracając do faktu nagłego zatrzymania auta przed nami, Oczywiście na autostradzie jest to prawie nie możliwe, lecz na innej kolizyjnej drodze, to już sprawy mogą przybrać inny obrót.