View Single Post
Stary 18-11-2014, 23:29   #170
arturfom
ford::specialist
 
Zarejestrowany: 11-12-2013
Skąd: Białystok
Model: C-MAX SILVER X
Silnik: 1.6 TDCI 109 CVT
Rocznik: 2006
Postów: 540
Domyślnie Odp: 234 km/h po S3

Cytat:
Napisał hak64 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Szanowny Panie kolego, rozumiem, że postanowił Pan trochę postraszyć posiadaczy ciężkich nóg i trochę nagiąć temat, dla dodania tragizmu. Prawdę mówiąc, też mam ochotę ostudzić nieco rajdowe zapędy co niektórych szoferów. Nie zmienia to jednak faktu, że należy trzymać się - no właśnie - faktów. A fakty są takie, że Pańskie wyliczenia są perfekcyjne biorąc pod uwagę drogę zatrzymania, czas reakcji i drogę hamowania, ale nie są rzeczywiste jeśli chodzi o wyliczoną prędkość w momencie zderzenia. Z takimi wartościami prędkości w chwili zderzenia będziemy mieli do czynienia w przypadku, gdy z jadącej przed nami ciężarówki spadnie na jezdnię przęsło mostu! Zapomniał Pan dodać, że pojazd poruszający się przed nami, także potrzebuje czasu i drogi do całkowitego zatrzymania. tak samo więc należało by wyliczyć czas reakcji kierowcy tego pojazdu, oraz drogę hamowania (czas kasowania luzu w układzie hamulcowym będzie wartością podobną i stałą dla obu pojazdów). Dopiero wtedy można przeprowadzić analizę czasowo-przestrzenną i w miarę poprawnie wyliczyć prędkość pojazdu w chwili zderzenia i to przy hipotetycznym założeniu, że pojazd poruszający się przed nami także hamuje aż do całkowitego zatrzymania. Nie wiem, co miał Pan na myśli pisząc to: , choć z racji mojej profesji domyślam się, że chodzi o współczynnik przyczepności, który w najlepszym razie, może być zbliżony do wartości 1. Dla konwencjonalnych opon i w super warunkach drogowych będzie to raczej 0,9, a nie 9,0 (wiem - czepiam się bo to to czeski błąd). Proszę mi nie mieć za złe, że "dogrzebałem" się do tych nieścisłości, ale na tym polega moja praca i gdybym ja sobie pozwolił na takie "przeoczenie" robiąc ekspertyzę do wypadku, to pewnie było by to moje ostatnie zlecenie...
Biegłym nie jestem ale nie spalem na fizyce może wyliczenie ze zderzenia dwóch pojazdów jest niedokładne bo to teoria ze staje ten pojazd z przodu ale chciałem aby kierowcy zrozumieli ze jechanie na zderzak z 200 km/h w razie zdarzenia nie daje im szans aby co kolwiek zrobić poza dzwonem bo nie zdarzy nic zadziałać, padło tez stwierdzenie wyhamować o 80 km/h myślę ze z 200 nie zajmuje tyle samo co z 120 ale to i tak nie dotrze do jakiś 50 % może więcej kierowców

Co do jazdy z kalkulatorem jak zaznaczył jeden kolega to nie jeździe po bułki z kalkulatorem a z głową, a w swojej pracy nie jeden skutek brawury widziałem i wyraz twarzy "doświadczonego kierowcy"
arturfom jest offline   Odpowiedź z Cytatem