Cytat:
|
Dla jednego 100 to szybko i czuje adrenalinę. Ja przy 140 raczej nie patrzę na pola.
|
I być może to jest kluczem problemu - może po prostu boisz się jazdy 140 km/h+ nawet tam gdzie jest to dozwolone? (byłeś w Niemczech ponoć, więc ciekaw jestem jak tam jechałeś). Ja uważam, że jadąc 140 km/h na autostradzie absolutnie nie jest tak, że absorbuje to wszystkie nasze zmysły, delikatnie to ujmując.
Właściwie to dzięki za ten post, on wiele wyjaśnił, ja to bardzo szanuję jeśli ktoś potrafi przyznać się do własnej słabości i dostosowuje swój styl jazdy do własnych umiejętności czy samopoczucia, nawet danego, konkretnego dnia. Ale nie każdy człowiek jest taki sam, więc daj żyć innym i nie twierdź, że jakaś prędkość XXX, której Ty nigdy nie osiągnąłeś lub miałbyś pełne portki przy jej osiąganiu, musi być automatycznie zabójcza dla wszystkich innych użytkowników dróg. Zupełnie inną kwestią jest prędkość maksymalna dopuszczalna na autostradach, ale od tego mamy Policję i nieoznakowanych, którzy te drogi patrolują.