Cytat:
|
Paolo ale nie jesteś właścicielem państwa polskiego. Żyjesz tu i musisz się dostosować do zasad i prawa jakie tu panuje w tym również prędkości. Ja się prędkości nie boję, mam za to przed nią respekt. Mam także wyobraźnię i analizuje co może mnie spotkać za zakrętem. Jeśli nie pasuje Ci nasz kodeks drogowy, możesz wyprowadzić się do Niemiec i latać po "aubanah" ile wlezie.
|
Tak się składa że ze względów kontraktowych pracuję na chwilę obecną w Niemczech i mieszkam w Świnoujściu, ale nie o tym mowa.
Znów zmieniasz temat, dyskusja była o 200 km/h w ogóle a nie o 200 km/h na polskiej autostradzie. I stwierdziłeś w którymś z postów, że osoby jeżdżące 200 km/h są nienormalne (bez wyjątków, więc wszystkie, nawet jeśli robią to legalnie).
To Ty nie wiem dokąd musiałbyś się wyprowadzić by jeździć 70 km/h po mieście (usprawiedliwiałeś to umniejszając wagę tego wykroczenia), nawet w byłych krajach Sojuza jest 60 km/h.
Powtarzam że jesteś hipokrytą, gdyż sam pisałeś o przekraczaniu prędkości w mieście jak się spieszy, a w mieście +20 km/h może być po stokroć bardziej niebezpieczne niż nawet +40 km/h na autostradzie.