Cytat:
@ lotek
- ale przecież "potępiliśmy" jazdę tego pana już dawno. I rozmowa dalej toczy się ogólnie o prędkości 200km/h i tylko ty i twój kolega Artur nie jesteście w stanie pojąć, że wszystcy zdajemy sobie sprawę z wyniku zderzenia przy takiej prędkości, natomiast nie jest ona niczym wyjątkowym i kierowca jadący 200km/h nie jest automatycznie mordercą. To tak jak by powiedzieć, że każdy facet to gwałciciel.
Jak jest dla Ciebie prędkość nie akceptowalna, z jakiekolwiek powodu - boisz się o siebie, boisz się tak jechać, boisz się o swoją rodzinę, to nikt nie każe Ci tak jechać. Natomiast nie zwalnia Cię to z obowiązku bycia ostrożnym na autostradzie.
|
Atlis ale co mi z tego, że jadę przepisowo, jak we mnie i moją rodzinę przywali gość z prędkością 200? Naprawdę nie jest trudno wcisnąć gaz i patrzeć na licznik, czekając aż się pojawi 200. Ja nie jestem tgz. mistrzem prostej.
Atlis wybacz, ale jak chcesz pisać nie na temat to załóż nowy. Ten jest konkretnie o PL.