Temat: [Escort 1992-1995] Samoregulator linki sprzęła
View Single Post
Stary 21-11-2014, 22:58   #24
tomek8888
ford::specialist
 
Avatar tomek8888
 
Imię: Tomek
Zarejestrowany: 02-08-2013
Model: Mondeo MK3 oraz MK4
Silnik: 2.0 Duratec, 2.0 Duratec Flexifuel
Rocznik: 2006, 2008
Postów: 599
Domyślnie Odp: Samoregulator linki sprzęła

No i mnie przyszło wymieniać ten pierniczony półksiężyc.
Jechałem w środę wieczorem jak zwykle, skrzyżowanie. Wrzucam jedynkę i podczas wrzucania dwójki usłyszałem głośny trzask w okolicach nóg jakby ktoś przełamał kij od miotły, sprzęgło wpadło w podłogę i stoję. Na szczęście 10 km od domu.
No to holowanko w dość ekstremalnych warunkach i po powrocie do domu, poczytałem trochę forum i okazało się, że prawdopodobnie padł półksiężyc.
W czwartek próbowałem dostać się do niego, lecz nie udawało się za żadne skarby.
Kupiłem dzisiaj w sklepie motoryzacyjnym dwa czarne półksiężyce od Febi po 13 zł, ponoć "Made in Italy" i miałem zamiar udać się z nimi do mechanika.
Jednak przeczytałem porady kolegi trabant i ... udało się bez problemu.
Wnioski i spostrzeżenia napiszę na końcu.
Co potrzebowałem:
Klucz 13, klucz 10,mały młotek, kombinerki, śrubokręt krzyżakowy i śrubokręt płaski.
Do tego puszeczka napoju energetycznego, radio z dobrą muzyką i duuuuuużo cierpliwości.
Czas operacji od początku do końca: 1 godzina 50 minut w tym 3 przerwy na papierosa i szukanie narzędzi.
Wnioski,pytania i spostrzeżenia:
1. Z tego co wyczytałem, oryginalny półksiężyc powinien być biały.
Fordzik jest z marca 1995, wyprodukowany w Niemczech.
U mnie ten samoregulator był czarny, do tego podpisany: FORD 94AB-7L583AB B45XB.
2. Po wymianie sprzęgła całość chodzi o wiele, wiele lepiej,pedał jakby dostał "wspomaganie",a biegi wchodzą jak w nowym aucie. Czemu zawdzięczam ten efekt?
Do tej pory zawsze to sprzęgło jakoś tak ciężko chodziło, a biegi też wzorowo nie wchodziły.
3. Czemu te półksiężyce tak w ogóle pękają? Mnie to się stało po prawie 265000 km przebiegu.
Z tego co wyczytałem,wynika że komuś po wymianie pękł po 10 km, komuś po 4000 km, a ktoś zrobił przez 4 lata 64 tys. km i zero problemów. Od czego to zależy?
4. Wymiana tego ustrojstwa to karkołomne zadanie, najgorsza rzecz jaką robiłem w tym aucie po wymianie alternatora bez kanału.

Ostatnio edytowane przez lukaszek_socho ; 21-11-2014 o 23:43
tomek8888 jest offline   Odpowiedź z Cytatem