Witam. Jestem nowy na forum, więc w razie jakiejś gafy chciałbym prosić o odrobinę wyrozumiałości z Waszej strony.
Proszę o jakąś rade, bo sytuacja z moim Focusikiem mnie przerosła
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Miesiąc temu wymieniałem opony z letnich na zimowe i zaczęło sie dziać...
Jechałem zaraz potem w dłuższą trasę i byłem niemalze pewien że jadę bez powietrza w jednym kole bo tak auto było przechylone w moją stronę, zjechałem więc na pierwszą lepszą stacje benzynową i jakież było moje zdziwienie gdy ujrzałem że jest wszystko ok z powietrzem w oponach ale nic, "szpece" od wymiany zamienili mi miejscami koła nie dosyć że tył na przód to jeszcze prawo na lewo więc pomyślałem sobie że pewnie dlatego.
Zamieniłem je żeby były na swoich poprzednich miejscach i nadal nie ma poprawy... Myślę sobie sprężyna poszła i dlatego jedna strona tak "siedzi" jednak mechanik nic nie wykrył, stwierdził tylko że auto jest bardzo sztywne i pewnie dlatego. Na diagnostyce sprawność wyszła - przód 80% - tył 75%. Czy to możliwe że amory których raczej na pewno nikt od jakichś 100 000 km nikt nie wymieniał mają taką sprawnośc i mogą mieć taki wpływ na układ prowadzenia autem?
Diagnosta twierdzi że mam ustawić zbieżność ale nie wiem czy jest sens, fakt faktem auto po zamiance opon nie jedzie idealnie ale raz ucieka w jedną a raz w drugą stronę, więc nie wiem czy to zbieżność te amory czy może same opony sa winne. Dodam tylko że żadnych innych objawów poza wymienionymi nie zauważyłem ale zbliżająca się zima może mnie srogo ukarać jeśli będe jezdził w takim stanie jak teraz
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Proszę o jakąkolwiek wskazówke, bo temat jest conajmniej dziwny i szczerze mówiąc trudno powiedzieć do czego to przykleić.