Biję się w pierś, zwrotu "domniemanie winy"
expressis verbis nie użyłeś, natomiast napisałeś że:
Cytat:
|
Szczerze mówiąc nigdzie jeszcze nie spotkałem się by to oskarżony, czy obwiniony zmuszony był udowadniać swoją niewinność
|
Zinterpretowałem to w ten sposób, iż skoro piszesz o udowadnianiu własnej niewinności, to w związku z tym musi zgodnie z Twoim wywodem istnieć jakaś zasada, która przypisuje komuś winę.
Natomiast oddzielenie procesu karnego od cywilnego przeprowadziłem później, gdyż dopiero postem #348, m. in. tym fragmentem, w odpowiedzi na mój poprzedni post ukazujący przykłady z orzecznictwa niemieckiego dot. przyczynienia się do zdarzenia przez przekraczającego prędkość zalecaną
Cytat:
|
Normalna procedura zakłada bowiem składanie wniosków dowodowych przez strony postępowania, w tym i takie, które potwierdzają, lub obalają linię oskarżenia (dowodzą winy, lub niewinności).
|
dokonałeś pomieszania procesów cywilnego (o czym ja pisałem) i karnego/w sprawach o wykroczenia.
Cytat:
|
Ponadto, mim zdaniem słusznie przytaczałem zasady panujące w prawie karnym
|
Nie zgodzę się z tym, gdyż mówiliśmy o procesie cywilnym i o przyczynieniu się poszkodowanego do powstania lub rozmiaru szkody.
Cytat:
|
w prawie karnym, gdyż tam właśnie mowa jest o winie, natomiast w sprawach cywilnych, o odszkodowanie można mówić jedynie o przyczynieniu.
|
Z tym się również nie zgodzę: w sprawach cywilnych o odszkodowanie z czynu niedozwolonego (tzw. deliktu) istnieją ogólnie trzy rodzaje odpowiedzialności. Jednym z nich jest odpowiedzialność na zasadzie winy (podstawowy artykuł 415 KC). Nie będę dalej się w to zagłębiał, gdyż myślę że po pierwsze takie teoretyzowanie może się dla czytelników okazać zbyt nudne, a po drugie odbiegamy od tematu.
Z resztą Twojego postu
Cytat:
|
Ubezpieczyciele wszak od dawna obniżają wysokość odszkodowań w przypadku, gdy kierowca, bądź pasażerowie nie mieli zapiętych pasów. I robią to nie tylko wobec pasażerów sprawcy wypadku.
|
się zgadzam.