Cytat:
|
przytaczałem zasady panujące w prawie karnym, gdyż tam właśnie mowa jest o winie, natomiast w sprawach cywilnych, o odszkodowanie można mówić jedynie o przyczynieniu.
|
Pisząc to, miałem na myśli wyłącznie przypadek, którym się zajmowaliśmy, czyli przekroczenie prędkości
zalecanej , gdzie nie może być mowy o winie. Mój błąd, bo zanadto spłyciłem temat, pomijając inne możliwe sytuacje, jak na przykład cywilne procesy w sprawach o pobicie, czy zniszczenie mienia. Moim zdaniem nie ma większego sensu udowadnianie swoich racji, bo jak powiedział onegdaj Piłsudski "racja jest jak dupa- każdy ma swoją", a prawo (nie tylko u nas) zwykle jest tak konstruowane, by zawsze znalazła się jakaś "furtka", o której zwykły zjadacz chleba wiedział nie będzie, natomiast prawnik każe sobie słono zapłacić za jej znalezienie.