Odp: Opinie AMGT Ford
Witam.
Skorzystałem swego czasu z usług AMGT. Zamiast jechać na przegląd do ASO gdzie za kilka ponadstandardowych napraw niż przewiduje to przegląd zaśpiewali kilka tyś zł wybrałem serwis niezależny. Powód prozaiczny - kto nie chciałby zaoszczędzić?
Zapłaciłem zamiast 3 tysięcy w ASO nieco ponad 1 tysiąc, ale panowie nie ruszali pewnych rzeczy gdyż ich zdaniem ASO chciało mnie niepotrzebnie naciągnąć na wymianę pewnych podzespołów.
Po odbiorze samochodu wyjechałem cały szczęśliwy i zadowolony, że tym razem ASO na mnie nie zarobiło.
Dwa dni później zaświeciła się kontrolka ładowania akumulatora. No cóż pech to pech, szybka wizyta (tego samego dnia) w AMGT i do wymiany alternator.
Tydzień później padł akumulator. W tym momencie nabrałem podejrzeń że Panowie w AMGT jednak tacy super nie są. Akumulator wymieniłem już sobie sam.
Miesiąc później tak zaczęło śmierdzieć z klimatyzacji, że nie dało się wytrzymać. (Klimatyzacja rzekomo była dezynfekowana, odgrzybiana, uzupełniana czynnikiem, został wymieniony filtr przeciwpyłkowy). Jednym słowem full serwis. Pojechałem z tym już do ASO bo nie mam czasu jeździć od serwisu do serwisu. Tam stwierdzili że czynnika w klimatyzacji brakuje, i pokazali mi wymontowany filtr który wyglądał tragicznie. Smród z klimatyzacji zniknął jak ręką odjął. Wtedy dotarło do mnie że zostałem w AMGT po prostu oszukany. W to, że przypadkowo po serwisie padł najpierw alternator a potem akumulator też już nie wierzę.
Oszczędności związane z korzystania niezależnego serwisu Forda AMGT okazały się iluzoryczne.
Następny serwis zbliża się wielkimi krokami. Moje już pięcioletnie autko będzie odwiedzało już tylko ASO.
Nikomu nie polecam tego serwisu.
|