Cytat:
ilb ??? Ja tylko odpowiedziałem na jakiś post o zawyżaniu prędkości przez licznik, a nie wniosłem tego do wątku. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A chyba logiczne jest, że 227 km/h to najwyższa teoretyczna prędkość. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Diesel, a benzyna to zupełnie, jak zapewnie wiesz różne jednostki.
Podaję osiągi 2.0 benzyna >>> 2.0 na dieslu ( za jednym z portali, pomiary, a nie dane fabryczne) czasy w sekundach:
50 km/h - 3,4 >>> 3,3
80 km/h - 6,8 >>> 6,7
100 km/h - 9,9 >>> 9,7
130 km/h - 16,0 >>> 16,7
180 km/h - 40,7 >>> 42,8
200 km/h - 78,7 >>> 106,9
Różnice nie są duże, na początku lepszy jest diesel, a potem benzyna.
Duża różnica na korzyść benzyny jest po 180 km/h, a diesel długo dochodzi do 200 km/h - pewnie przełożenie skrzyni średnio dobrane.
Elastyczność na IV:
60-100 km/h - 9,7 >>>7,1
Wiadomo tutaj diesel rządzi.
Generalnie tutaj trudno porównywać z uwagi na 5 i 6 biegowe skrzynie.
M...
|
Dyskusja o teoretycznej maksymalnej prędkości nie ma sensu, bo w takim przypadku Mondeo 2.0 TDCi pojedzie pewnie 250 km/h.
Fajnie, że wrzuciłeś te pomiary przyspieszeń. Zapomniałem, że przecież 2.0 benzyna nie ma szóstego biegu.
Różnica w tym przypadku wynika tylko i wyłącznie z dodatkowego biegu w dieslu, który ma przełożenie mocno poniżej 1. Prawdopodobnie do 180 km/h diesel rozpędził się na piątym biegu i zakres obrotów się skończył. Wnioski moje są takie:
- Maksymalna siła napędowa na kole w przypadku obydwu silników przy wykorzystaniu ich maksymalnych osiągów jest praktycznie taka sama. Można założyć, że opory ruchu są dla obydwu samochodów takie same. Nic dziwnego, bo obydwa silniki mają po 14x KM i na pewno bardzo zbliżone wartości momentu na kole, chociaż z trochę innym przebiegiem.
- Diesel posiada dodatkowy szósty bieg, benzyna nie. Celem doboru najwyższego przełożenia w układzie napędowym jest kryterium prędkości maksymalnej. Krótko mówiąc bierzesz wykres siły oporów i patrzysz sobie, co masz na kołach samochodu. W przecięciu z siłą napędową na kole będzie prędkość maksymalna. Chcesz większą i masz zakres obrotów, żeby to zrobić - zmieniasz przełożenie. Ustalasz sobie, że to będzie 210 km/h, tak dobierasz przełożenie. Przy okazji sprawdzasz drugie kryterium, czyli spalanie. Jest mapa silnika ze spalaniem jednostkowym (lub innym) i tak dobierasz przełożenie, żeby przy prędkościach przelotowych palić mało (czyli być w odpowiednim zakresie prędkości obrotowej).
Tutaj jeszcze słowo o tych 250 km/h w dieslu - jak wiadomo, pojedzie 210 km/h. Przy tych 210 km/h będzie miał pewnie ok. 4000 obr/min. Jeszcze trochę obrotów zostaje, ale przełożenie dobrane jest tak, że niestety silnik generuje w tym punkcie swojej mapy konkretny moment, który po przełożeniu na koła nie jest w stanie pokonać siły oporów działającej przy tej prędkości. To przełożenie nie jest średnio dobrane, jest dobrane z głową, bo dużo częściej jeździ się z prędkościami 100-150 km/h, niż 200-210 km/h. Optymalizacja spalanie / osiągi.
- Elastyczność to niestety wymysł gazet w celach porównawczych. Współczynniki elastyczności to coś innego niż czas przyspieszeń, to stosunki odpowiednio prędkości lub momentów. Ten czas przyspieszeń, jak na pewno zdajesz sobie sprawę, kompletnie nie oddaje rzeczywistych czasów przyspieszeń
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Miałem poprzednio benzynę i 60-100 na samym trzecim biegu robiłem w 4.5 sekundy. Oczywiście katalog podawał osiągi na czwartym biegu, który miał przełożenie duuuużo niższe od trzeciego. Oczywiście katalog nie mówił też, że na drugim biegu też mogę zrobić 60-100, bo dwójka kończyła się przy 11x km/h.
Ogólnie chciałem powiedzieć, że się zgadzam z Tobą
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..