w komisie auto baja w mysłowicach kupiłem w zeszłym roku mondeo mk4 2008
opis mojego auta i zdjęcia z ogłoszenia
http://http://forum.fordclubpolska.o...d.php?t=186254
na przegląd podjechalismy do aso forda - sprawdzenie nr vin, wpisów w historii i przegląd auta - mechanik ASO był na ty ze sprzedawcą z komisu, ale jakoś to mnie nie odstraszyło, nawet jak mechanik powiedział, że zapocenia przy turbo i skrzyni automatycznej są normalne - czyli TTTM
auto i tak zadatkowałem, a po tygodniu gostek przywiozł mi auto na lawecie wprost pod starostwo w gliwicach, gdzie sprawdziłem kompletność dokumentów, a ze już byłem na miejscu to też odrazu auto zarejestrowałem, po czym pojechaliśmy do mnie do domu aby dokonczyc tranzakcje (po drodze wizyta na myjni, jak to powiedział sprzedawca auto stało tydzien na placu, a ze czarny to wstyd mu takie brudne sprzedawac - szok)
rozbierzności były w ogłoszeniu, ale ja już byłem po zadatku - auto miało być od 1 wł. z niemiec, a był to holender - całe szczęście znalazłem aukcje firmy lisingowej i wpis w bazie eu forda (naprawa gwarancyjna oświetlenia wewnętrznego) potwierdził przebieg i stan auta
po 23 tyś. przejechanych kilometrów wymieniłem, na samym początku, tylko rozrząd, opony i 2x olej, filtry i serwis klimy, jedynie co drenuje mój portwel, to dystrybutor na stacji benzynowej - hehehehe
reasumując nikomu nie polecam, a ni nie odradzam tego komisu - poprostu piszę jak było w moim przypadku - ja jestem zadowolony, więc panowie nie generalizujcie