ja tylko napisze że kupiłem rok temu nakrętki Febi (15złotych/sztuka), i jaka była ulga jak zamieniałem koła na zimowe.
Zawsze w mondeo miałem super problemy z odkręcaniem śrub przy kołach, a tu w S-Maxie z tymi nakrętkami... masełko mocno zakręcone, ale nic nie trzeszczało nic nie pykało żadnych rur na klucz, normalnie na trasie bym wymienił koło na zapas nawet jak byłbym kobietą, tylko w S-Maxie nie mam koła
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
pozdro