Odp: auto komis baja mysłowice
Byłem w tym komisie w połowie tego roku jak szukałem mk4 dla siebie. Stało tam wtedy kilka mondeo (na pierwszy rzut oka nawet atrakcyjnych) w benzynie i w dieslu. Vin-u sprzedawca nie chciał podać telefonicznie, ale zapraszał do komisu, gdzie go udostępni. Trzeba powiedzieć, że miał kilka aut już zarezerwowanych, bo ceny atrakcyjne - nawet jakby za bardzo. Zapytany o kilka samochodów, odpowiadał co który miał malowane - ale nie weryfikowałem, bo bez czujnika byłem (rekonesans tylko). Zaniepokoiło mnie pochodzenie samochodów - większość Holandia, ale przez Niemcy sprowadzana i faktura vat-marża. Ostatecznie kupiłem gdzie indziej.
|