Cytat:
|
Panowie który to ten separator oleju bo mnie też te wszystkie procedury czekaja
|
To ta czarna plastikowa pokrywa z wlewem oleju, którą wszyscy mylnie nazywają pokrywą zaworów.
Faktycznie jest to separator oparów oleju, z powietrza kierowanego z wnętrza silnika do odmy, który z kolei jest przykręcony do właściwej pokrywy zaworów, wykonanej ze stopu aluminium.
Po odkręceniu tejże części widać , że nie jest to zwykła pokrywa, chociaż z zewnątrz, na taką wygląda. Jest w nim cały układ przegród mających za zadanie, poprzez zakłócanie przebiegu strumienia powietrza z wnętrza silnika do odmy, odseparować z niego opary oleju.
Bump:
Cytat:
Super, w takim razie jutro zabieram się za czyszczenie. Wielkie dzięki Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A ktoś jeszcze pisał o zapowietrzeniu układu ? jak go odpowietrzyć ??
|
Podaję swój przepis na wymianę tegoż filtra, który zamieściłem w innym wątku na bezproblemowe odpowietrzenie układu paliwowego (opis może przydługi lecz wolałem całą procedurę opisać, krok po kroku, tak żeby wszystko zostało dokładnie wyjaśnione.):
Wymień filtr paliwa nie bawiąc się w żadne napełnianie olejem napędowym bo jest to bezcelowe oraz bezsensowne.
Stojąc przed przednim zderzakiem, przodem do silnika, filtr paliwa jest po prawej stronie silnika a pasek rozrządu po lewej.
Widać od góry, od prawej strony - filtr paliwa, wtryskiwacze, pokrywę stanowiącą separator oleju z wlewem tegoż oleju oraz czarną osłonę paska rozrządu z lewej strony, nad którą są umieszczone dwa plastikowe przewody paliwowe zakończone złączkami.
W/w złączki łączą przewody:
- zasilający biegnące ze zbiornika paliwa do silnika (przewód czarny, grubszy)
- powrotny/przelewowy (przewód przeźroczysty z nasuniętą, luźną, plastikową, plecionką/osłonką, koloru czarnego) biegnący od silnika do zbiornika paliwa.
Możliwe, że złączka przewodu przezroczystego posiada przyciski zielonego koloru – przynajmniej u mnie tak jest ale to chyba jest bez jakiegokolwiek znaczenia.
Teraz należy rozłączyć wtyczkę od przewodu powrotnego (przezroczystego). Trzeba ścisnąć palcami wtyczkę jednocześnie z obu stron z boku i pociągnąć w dół, za wężyk.
Wężyk zejdzie, odsłaniając czarny króciec na który trzeba nałożyć około 0,7 do 1,0 m jakiegokolwiek, przeźroczystego, czystego przewodu. O odpowiedniej średnicy oczywiście.
Trzymając koniec nałożonego w/w przewodu w górze, należy zassać powietrze z tego wężyka aż do momentu pojawienia się paliwa.
Zassać można ustami lub jakąś inną metodą (pompą próżniową, czymkolwiek wytwarzającym podciśnienie). Ciągnąc ustami lepiej jest założyć dłuższy odcinek w/w przewodu po to, żeby nie pić paliwa bo to ani smaczne ani zdrowe.
Na początku pojawią się pojedyncze krople paliwa i duże bąble powietrza. Jednak po chwili proporcje się zmienią i powietrza będzie coraz mniej a paliwa więcej. Pomocne jest również lekkie potrząsanie wężykiem aby bąble powietrza przemieszczały się jak najszybciej ku górze a paliwo opadało w dół.
W ten sposób zalewa się cały układ paliwowy od początku aż po sam koniec paliwem. Trzeba zasysać dosyć długo, gdyż musimy zalać cały filtr oraz przeciągnąć paliwo przez wszystkie wężyki i zaworki.
Jak już w wężyku będzie zdecydowanie więcej paliwa niż powietrza, albo najlepiej samo paliwo, to w miarę szybko (żeby się nie cofnęło)należy zdjąć nałożony wężyk pomocniczy i włożyć z powrotem, zdjęty wcześniej, wężyk powrotny/przelewowy, ze złączką.
Następnie należy odpalić silnik, który na 99% odpali po kilku sekundach kręcenia rozrusznikiem. W ciągu następnych 10 sekund silnik może ze dwa razy „czknąć” lub nawet zgasnąć lecz za chwileczkę zacznie pracować równo.
Ważne - jak silnik zgaśnie sam i nie odpala po kilku sekundach ponownego kręcenia rozrusznikiem, to oznacza, że nie całe powietrze zostało usunięte i należy powtórzyć w/w odpowietrzanie.
Nawet ma się co łudzić, że ponowne kręcenie rozrusznikiem pomoże, chociaż tak jest napisane w instrukcji. Totalna bzdura, którą sam przetrenowałem za pierwszym razem, kiedy to kręciłem nim aż do rozładowania akumulatora, po pierwszej wymianie przedmiotowego filtra, po dokonanym zakupie swojego samochodu. Wówczas to od razu należy powtórzyć w/w procedurę odpowietrzania i na pewno będzie OK.
W/w sposób stosuję od 5 lat z pełnym powodzeniem i bez jakichkolwiek komplikacji. A cała opisana wyżej procedura, z reguły zajmuje mi nie więcej jak około 1 minutę.
Bump:
Cytat:
|
Przed wyciągnięciem wtrysków rozgrzej silnik. Podważ je czymś pod jarzmo przez które wchodzą śruby mocujące wtrysk. Jeżeli nie wyjdą po dobroci czeka cię dłuższa zabawa, ale nie nastawiaj się źle - powinny wyjsć bez problemu.
|
Podpinam się ze swoja podpowiedzią z uwagi na to, iż mam ten temat przetrenowany. Z powodzeniem zresztą.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Tak jak kolega "tztz23" napisał rozgrzej silnik i natychmiast bierz się za wyciąganie wtrysku.
Maź wydostająca się spod miedzianej uszczelki wtrysku i oklejająca go, dopóki jest ciepła, swoją konsystencją przypomina gęsta smołę.
Natomiast kiedy to dziadostwo ostygnie, zamienia się, mniej więcej, w twarde szkliwo.
W związku z powyższym, gorący jeszcze wtrysk, z oporami bo z oporami, ale daje się w miarę bezproblemowo wyjąć.
Natomiast, kiedy ta cała maź wystygnie to trzyma zapewne jak klej. I wówczas to mamy niezłą zagwozdkę z wyjęciem tegoż wtrysku.
Ja, kiedy dokonywałem wymiany najpierw wyjąłem wtrysk, następnie wyczyściłem jego gniazdo po czym delikatnie zeskrobałem zaschniętą maź z korpusu wtrysku, ponad uszczelką miedzianą, oraz domyłem pozostałości rozpuszczalnikiem nitro ze względu na to, że ani olej napędowy ani benzyna ekstrakcyjna tego nie ruszała.
BARDZO WAŻNE !!!!!
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Pod żadnym pozorem nie czyść ani też nie dotykaj samej końcówki wtrysku, poniżej uszczelki miedzianej, gdyż można bardzo łatwo pozatykać otwory przez które wtryskiwane jest paliwo a których średnica zapewne jest liczona w mikronach.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.