View Single Post
Stary 07-12-2014, 01:07   #1
awaria
ford::beginner
 
Zarejestrowany: 06-05-2010
Skąd: Kraków
Model: Ford Escort combi Ghia
Silnik: 1.8 16v zetec + BRCsq
Rocznik: 1997
Postów: 47
Domyślnie Przekaźnik mi stuka przy wyłączonym zapłonie

Jakieś fatum w tym tygodniu. Najpierw przewod wspomagania teraz elektryka.


A więc:
Stoję sobie dzisiaj obok zgaszonego i zamknietego auta i z okolicy podszybia słyszę nieregularne cykanie chyba jakiegoś przekaźnika . Poszedłem po kolegę aby posłuchał to co ja słysze ale jak przyszliśmy po 5 minutach była cisza.
Sam zgłupiałem . Może mi sie tylko wydawało???

Po paru godzinach jak wracałem do domu to po wejściu do auta cisza , odpalam i jade. Pare km i musiałem sie zatrzymać aby odebrać tel i po wyłączeniu zapłonu i wyjęciu kluczyka słysze przekaźnik z okolicy skrzynki . wkładam kluczyk przekręcam raz dalej klika i kontrolka od ładowania lekko przygasa w rytm przekaźnika.

Zapalam auto i jest cisza , nic nie klika.




W necie nie znalazłem takiego przypadku aby nawalało coś po wyłączeniu zapłonu oprócz tego nissana http://www.100nx.fora.pl/techniczne,...cyka,6594.html


A czy może mieć to związek z tym że płynem wspomagania zachlapany jest
alternator ???? choć wczoraj okolice rozrządu spryskałem płynem do mycia silników i spłukałem obficie wodą wiec cały alternator był mokry a i tak na pewno olej ze wspomagania jest w nim jeszcze .



Odłaczyłem plusa od aku i tak go zostawiłem.

co to za przekaźnik co po wyłączeniu zapłonu jest pod prądem???
awaria jest offline   Odpowiedź z Cytatem