Zapalająca się kontrolka świec, brak mocy, gaśnięcie
Witam. Z problemem borykam się już około pół roku ( odkąd odkupiłem Focusa).
Kupiłem focusa za grosze, bo właściciel uważał, że padł wtrysk ( podczas mocnego przyspieszana zapalała się kontrolka z tzw. sprężynką). Jednakże na spokojną jazdę auto mi słusznie służyło, czasem zapalała się w czasie jazdy ta kontrolka ale po ponownym uruchomieniu problem znikał ( do czasu kolejnego mocniejszego przyspieszenia).
Teraz problem się pogłębił, na zimnym silniku trzeba go rozgrzac bo inaczej na wolnych gasł. Po rozgrzaniu jeździł ok, oczywiście bez gwałtownego przyspieszania ( nie można było przekroczyc 2200-2400 tyś obrotów).
Chciałem oddac auto do mechanika, ale grzebiąc w necie natrafiłem na temat że może byc filtr paliwa do wymiany. Dziś go wymieniłem.
Po wymianie przejechałem się autem po mieście, wciskałem pedał gazu do końca, przyspieszałem na maxa i było super! Myślałem, że po problemie. Po wyjeździe w trasę przy mocniejszym depnięciu znów zapaliła się kontrolka i od tej pory całą drogę co chwilę spadał z mocy, zapalała się kontrolka i trzeba było odpalac na nowo... Pod zwykłą górkę miał ciężko podjechac bo zaraz sprężynka migała...
Jak dojechałem na miejsce i wyłączyłem auto z filtra paliwa wydał się charakterystyczny dośc głośny ,,upust powietrza'', takie wręcz bąknięcie... Nie wiem, co w końcu jest przyczyną zapalania tej kontrolki? W końcu po wymianie filtra chwile pojeździł jak igiełka, normalnie by dawno padł... Może coś nie tak założyłem ten filtr? Dla tego uchodzi powietrze po gaszeniu silnika i dalej kontrolka miga? Pomóżcie, potrzebuję autka na chodzie nie mam czym dziecka wozic.. :/
|