Unieruchomiony silnik, DPF, pompa paliwa i inne usterki
Witam.
Od 4 lat posiadam samochód Ford Focus II 1.6 TDCI 109 KM. Samochód kupiłem z prawdopodobnie faktycznym przebiegiem 90 tyś. km, obecnie ma przejechane 145 tyś. km. Kilka tygodni temu całkowicie zgasł silnik i już nie zapalił. Ostatnie 1,5 tyś. km przejechałem na przytkanym już filtrze DPF, czuć było nieprzyjemny zapach i auto miało ewidentnie problem z jego dopaleniem (pojawiały się czasowe spadki mocy, wzrost zużycia paliwa). Samochód oddałem do firmy zajmującej się usuwaniem DPF, filtr został usunięty, zostało zmienione oprogramowanie, jednak nie zapalił - po podłączeniu do komputera wyrzucił błąd związany z niskim ciśnieniem paliwa na listwie wtryskiwaczy. Forda przewiozłem do innego mechanika, mechanik poradził wymienić pompę wtryskową na inną. Włożył używaną pompę kupioną za 650 zł w między czasie oddał wtryski do czyszczenia (nie do regeneracji) - samochód dalej nie odpalił. Podobno pompa działa, filtr paliwa jest zalany paliwem. Mechanik chciał sprawdzić kompresje, zaznaczam bez konsultacji ze mną, urwał dwie świece żarowe w taki sposób, że konieczne okazało się zdemontowanie głowicy, aby je usunąć. Stan samochodu jest teraz taki, że głowica jest zdemontowana i dostałem listę części do wymiany:
1. Wałek rozrządu x 2
2. Hydroregulatory luzu zaworowego x 5
3. Uszczelka pod głowicę
4. Śruby do głowicy
5. Uszczelki Kolektora Ssącego
6. Uszczelki wtryskiwaczy
7. Uszczelka kolektora wydechowego
8. Świece żarowe x 2
9. Dodatkowo głowica do naprawy - planowanie i szlifowanie 5 gniazd zaworów.
Widziałem te wałki rozrządu, kilka krzywek faktycznie nie ma jednolitej powierzchni, widziałem też głowicę, faktycznie 5 gniazd zaworów jest czarnych (z tego co pamiętam wydechowych), pozostałe mają ładną świecącą powierzchnię. Koszt części i regeneracji głowicy razem z kosztem naprawy wyniesie nie mniej jak 4 tysiące. Mechanik sugeruje ewentualnie zakupienie innego używanego silnika.
Samochód do czasu unieruchomienia i czasowych spadków mocy w ostatnim miesiącu związanych z przytkanym DPF sprawował się bez zarzutu. Jestem przekonany, że faktycznie silnik pracował pod większym obciążeniem i popełniłem błąd nie eliminując od razu problemu filtra cząstek stałych. Jednak do czasu aż zgasł i nie zapalił nie kopcił, nie brał oleju, pracował równo i miał normalną moc (chyba że akurat dopalał DPF).
Pytanie czy to, że samochód nie zapalił po wyjęciu DPF i wymianie pompy wtryskowej może być spowodowane zużyciem wałków rozrządu i tym że 5 gniazd zaworowych jest z nagarem (na pewno świadczy to o tym że zawory nie działają całkiem prawidłowo)? Jeździłem tym samochodem przed awarią i oprócz kłopotów z dopaleniem filtra cząstek stałych nie było żadnych problemów. Wydaje mi się, że wymiana tych części które wyszczególniłem i regeneracja głowicy nie spowoduje że silnik zacznie pracować. Komputer obecnie nie pokazuje żadnych błędów i mechanik twierdzi, że Ford nie odpalił bo kilka przyczyn połączyło się w jeden problem.
Proszę o pomoc, samochód od czterech tygodni stoi u mechanika, a jest bardzo potrzebny.
|