Cytat:
|
A może masz jakieś bardziej szczegółowe dane co do tego patentu - akurat mam z usa hybrydę - aku praktycznie było przez rok nie używane - wg serwisu aku jest zasiarczony i po 15 min się rozładowuje na pozycyjnych. Podładowali i miałem go wymienić ale jakoś nie ma kiedy i tak ok 4500km już przejechałem - a z aku nie mam żadnych problemów.
Z tego co czytałem aku w c-max hybrydach w usa ma jakaś wadę - a raczej układ ładowania - niektórzy wymieniali aku ok 18 razu przez pół roku użytkowania na gwarancji (to skrajne przypadki ) - po kilku dniach od wymiany padały znowu. U mnie - odpukać - działa w drugą stronę - działa prawidłowo a przy zostawieniu kluczyka w stacyjce i słuchaniu muzyczki - po ok 10 min pojawia się napis z prośbą o wyłączeniu odbiorników lub odpaleniu samochodu z paskiem postępu Microsoftu z odliczaniem do automatycznego wyłączenia zasilania.
|
powinieneś mieć dwa aku 12v i 300v
12v aku odpowiada za rozruch całego systemu i start silnika spalinowego i elektrycznego w pełni naładowany to dwa rozruchy - kluczyk w pozycji on powoduje przygotowanie pojazdu do startu a więc wszystko co działa pracuje na 12V aku i komputer nie pozwoli się rozładować, choć w USA jak piszesz padają jak muchy - głębokie rozładowanie im szkodzi bo to zwykły aku,
300V bateryjka napędza silnik elektryczny choć ponoć w twoim pojeździe jest opcja podładowania z 300v padniętego 12v, coś jak podpięcie dawcy z innego pojazdu i trwa to kilka minut ( myślę że jest to dobre rozwiązanie sporadycznie bo kilkuminutowe ładowanie akumulatora aby ruszył silnik i podtrzymał układy jest dla niego zabójcze - rozładowany akumulator głęboko, szybko naładowany może do 40-50% pojemności dużym prądem w kilka minut a potem ponowne rozładowanie do prawie zera to nie są normalne warunki pracy aku )
ford dopiero zaczyna przygodę z hybrydą i daleko mu do priusa toyoty, nie wiem jak jest u ciebie i czy możesz ruszyć tylko z odpalonego silnika spalinowego, który bezpośrednio zasili elektryczny ponieważ się nie interesowałem tak jak toyotą z uwagi na autonomiczne pojazdy googla dopuszczone do ruchu, toyota ma juz kilka generacji, silnik spalinowy wspomagany jest dwoma silnikami elektrycznymi mały i duży - mały wspomaga duży, duży wspomaga silnik i napędza koła, a silnik napędza mały jako alternator no i bateria w priusie to akumulator litowo - jonowy, a co za tym idzie inna obsługa
co do patentu przy okazji szukania informacji o toyotach poczytałem o patentach i muszę jeszcze raz pogrzebać żeby ci podać linka, jeśli chodzi o patenty USA to wszystkie cywilne są jawne i dostępne na stronie tyle że najlepiej wyszukuje się po numerach lub jak google trafi
Isulima
link do artykułu opisuje w pełni pojecie Forda na temat inteligentnego ładowania akumulatora - w samym ładowaniu tak tam opisanego nie ma żadnej inteligencji, bardziej bym nazwał to nazwą na wyrost ponieważ docelowo SRC ma ładować akumulatory LItowo Jonowe bezprzewodowo, takie badania prowadzi Ford - a na dzień dzisiejszy nie ma namiastki sztucznej inteligencji w takim ładowaniu z samej definicji sztuczna inteligencja jest zdolna do realizacji wybranych funkcji umysłu i ludzkich zmysłów niepoddających się prostej numerycznej algorytmizacji i z praktyki: zaprogramowanie prostego robota aby przemieszczał się całkowicie autonomicznie np po labiryncie można zrobić na kilka sposobów - "slizganie się po ścianie" kiedyś wyjdzie ale jest to automat, potem mamy metodę w której robot z automatu wykonuje skręty i zwroty bładząc po labiryncie - automat, ale kiedy zacznie zapamietywać trasę i tworzyć mapę "uczy się labiryntu" to już możemy mówić o inteligencji, to coś musi uczyć się, badać i podejmować decyzję - takie jest moje podejście do tego tematu