Odp: Migająca sprężynka - po raz kolejny.
Witam serdecznie.
Mianowicie - Zaczęło się od tej sprężynki magicznej która to tak mryga i mryga. Auto w trasie gasło, traciło moc. Restart stacyjki i było ok. I tak w kółko. Krok po kroku wychodziło że - bezpiecznik f3 spalony ( zwarcie robił podgrzewacz wody). Wszystko zrobione, bezpiecznika już nie wywala. Przyszła zima i pojawił się problem. 0 i niżej stopnia - auto nie odpali w ogóle ( jedyny sposób to zaciąg lub PLAK) +1 i wyżej - po kręceniu z 7-8 razy zaskakuje i zapala... i sprężynka na trasie się zapala... ;/ powiedzcie mi kochani forumowicze gdzie tu szukać przyczyny? jestem już powoli załamany tym wszystkim i nie wiem już gdzie szukać usterki. Dodam jeszcze że przy ok 3-4 kręceniu stacyjką słychac jakieś dziwne szurania , tarcia. za 1-2 tego nie słychać. Będę wdzięczny za jakiekolwiek porady sugestie wsparcie. Bardzo polubiłem to auto ale nie wiem jak mam mu pomóc. Dodam że filtry i inne podzespoły, które mają być wymienone na czas - zostały wymienione oraz założone nowe 4 świece
|