witam,podepnę się pod temat, i zacznę od początku,a więc od pewnego czasu zawsze jak odpalę auto i podczas jazdy dopóki sie nie rozgrzeje silnik to szarpie jak diabli przy dodawaniu gazu po rozgrzaniu jest wszystko ok ,teraz drugie ,jak zaczeło mrozić objawy ustąpiły ale mimo tego wymieniłem świece i sprawdziłem kable zapłonowe ale nie widać żadnych przeskoków iskry jak jest ciemno ,nie wiem czy to dobra metoda na sprawdzanie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum... teraz tak po wymianie świec pojawiły się delikatne falowania silnika które sie nieraz zdarzyły ale bardzo rzadko ,postanowiłem wyczyścić krokowca ,wyczyściłem benzyna ekstrakcyjną i przedmuchałem powietrzem ,po założeniu odpiołem kleme w celu zresetowania kompa i teraz tak,po jezdzie próbnej masakra,faluje strasznie na wolnych obrotach, jak trzymam gaz tak na tysiącu lub wyżej chodzi równo lecz jak puszcze gaz i spada po niżej faluje jak by miał zaraz zgasnąć a podczas doiezdzania do świateł bądż wrzucenia na luz przygasa aż się zapala na chwile lampka ładowania ,pytanie co może być nie tak??? czy to silniczek krokowy szwankował a po jego ruszeniu po prostu padł??? proszę o pomoc i przepraszam jak coś robię nie tak ale rzadko tu jestem i nie za bardzo łapie jak i gdzie tu pisać
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.)