Cytat:
|
Powiedzcie na co zwrócic uwage przy poszukiwaniach??
|
Takie auto to trzeba samemu obejrzeć, bo autolaweta to najczęściej jest jakaś samoróbka lub produkcja małego zakładu - czego to ludzie nie wymyślą...
Generalnie trzeba chyba szukać na kołach sześcioszpilkowych, bo to i mocniejszy most (Salisbury), który ma dwa warianty na kołach pojedynczych i bliźniakach, a także mocniejsze sprężyny z przodu.
Pięcioszpilkowy most jest łatwiejszy w serwisowaniu (tzw. Timken), ale ma mniejszą nośność.
Co do silników - wszystkie diesle mają prawie identyczny słupek, wersja z czysto mechaniczną pompą Boscha jest wolnossąca, moce od 70 do 80 KM. Układ prosty, niezawodny, części używki są wszędzie.
Wersje turbo to układ wtryskowy Lucas Epic z elektronicznym sterowaniem, większe moce 85, 100 i rzadko spotykany 115KM. Uchodzi za trudny w serwisowaniu, bo mało jest ludzi kumających ten system, a testery do niego muszą być specjalne, tzw. "ogólnowojskowy" nie czyta go prawidłowo. Stąd bardzo dużo jest na rynku (także w zachodniej Europie) hybryd z wywaloną pompą Lucasa i elektroniką i wsadzoną pompą Boscha. Turbina zostaje, ale moce zazwyczaj są niższe, takie jak oryginalnie z Boschem.
Sprawdź przede wszystkim podwozie na obecność korozji, mechanicznie wszystko można tanio zrobić, natomiast jeżeli skorodowane są podłużnice - to jest porażka.
Silnik nie ma świec żarowych, tylko jedną tzw świecę płomieniową w kolektorze ssącym, układ sterowany jest wrażliwym na awarię modułem. Ale włącza się dopiero przy -5 st. C, powyżej ten silnik pali bez żadnego grzania. Tzn ... ma palić. Masz teraz mrozy, to jak pali po nocnym postoju to test prawdy dla tego silnika. Więc zawsze upewnij się, czy prezentowany silnik nie jest letni - wtedy pięknie odpali, a u ciebie po nocy za chińskiego Boga już nie. To bardzo ważne.