Odp: Oszustwa na podatku VAT w autach z impotrtu !!!!!!
Auta szły z Gniezna/Poznań na różne miasta w tym Warszawę i tu były sprzedawane w lokalnym komisie gdzie ja zakupiłem auto. Auto to V40 2001 1.8B.
Co ciekawe sprawa była prowadzona jakieś 2 lata po zakupie i zakończona pozytywnie na to są pisma z Policji/Sądu (o ile je znajdę po przeprowadzkach) o zakończeniu sprawy itp i że wszytko dla mnie jest OK. Tak więc olałem temat i jeździłem dalej, po 8 latach przyszły 3 szybkie pisma o wznowieniu sprawy z urzędu i odebraniu prawa do rejestracji.
To że nie mam rejestracji bym jakoś przebolał ale nie mam zielonego pojęcia co mogę zrobić teraz z autem. czy mogę go sprzedać na części i resztę zezłomować (choć skoro rejestracji w urzędzie brak to po co złomować), czy mogę sprzedać całość jako zbiór części bez dokumentów, czy mama czekać XX lat/miesięcy/dni na jakieś nowe pisma. na razie jest zima więc postoi na pewno do wiosna/początek lata i potem pewnie go puszczę na części. Szkoda troszkę na oprócz progu do wymiany auto jest zdrowe plus sporo nowych części (amorki, tarcze, klocki, rozrząd, przewody, cewki, świece, aku, zawieczenie, drożkai itd.) nie mają więcej przejechane niż pół roku czyli u mnie jakieś 3000-4000 km. Do tego nowe opony Dunlopa które mają całe 4 miesiące na felgach.
|