Odp: Walka o podwyższenie wartości rynkowej auta z firmą Warta.
Duke258, po co Ci adwokat? Sprawa jest prosta, i wystarczy zapytać o podstawę prawną decyzji ubezpieczyciela. Z reguły ubezpieczyciel Ci jej nie poda tylko będzie ściemniał ponieważ jej nie ma.
Powód 1
Czegoś takiego jak szkoda całkowita, z którym to pojęciem się spotkałeś przy OC nie ma, ponieważ Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych Dz.U. 2003 nr 124 poz. 1152, czegoś takiego raczej nie przewiduję, a ta właśnie ustawa stanowi podstawę warunków ubezpieczenia. W przypadku AC jest inaczej bo warunki ubezpieczenia określają OWU opracowane przez ubezpieczyciela, które klient akceptuje przy zawieraniu umowy.
Powód 2
Czytałeś może KC Dz.U. 1964 Nr 16 poz. 93 z późniejszymi zmianami? Jak nie to polecam lekturę. Tak w skrócie ubezpieczyciel w zamian za składkę zobowiązał się do odpowiedzialności za szkody wyrządzone ... przez sprawcę kolizji w twoim przypadku. Oznacza to, że z mocy prawa musi za tegoż sprawcę naprawić szkody przez niego wyrządzone najlepiej tak, jak to określa art. 363. Jak to ma dokładnie wyglądać poczytaj począwszy od art. 805. Możesz zajrzeć także do KPC.
Wygląda na to, że należy Ci się odszkodowanie, które nie może przekroczyć wartości szkody (wartości pojazdu w dniu powstania szkody i twoja w tym głowa, aby ta była możliwie najwyższa). Może być tak, że weźmiesz proponowaną kasę i ratuj się sam, albo ubezpieczyciel pokryje naprawę pojazdu do kwoty jego wartość, przy czym zdarza się, że chce weryfikować sposób naprawy.
A na koniec ciekawostka. Wiesz jak wysoką szkodę poniosłeś?
Taką jakie są koszty obudowy pojazdu + zysk, który ew. straciłeś gdy byłeś pozbawiony pojazdu a pojazd służy do pracy + utrata wartości pojazdu w wyniku jego uszkodzenia, bo pojazd tzw. bity ma mniejszą wartości niż tzw. niebity, ale to wiedzą najlepiej ludzie wykołowani przez ubezpieczycieli przy AC.
|