No i Dupa.... Nic to nie dało, a nawet zaczęło się robić coraz częściej. Nie mając nic do stracenia zaryzykowałem "wygrzanie" lutów na wszystkich procesorach zarówno od wzmacniacza i cd za pomocą lutownicy gazowej. Bardzo trudna, ryzykowna operacja ale już mnie to zaczyna mocno wkurzać. Delikatnie rozgrzewałem luty za wszystkich mikroelementach. Mało kto się chce tego podjąć bo każdy mówi że ok 1 na 20 taki "operacji" kończy się totalną martwicą sprzętu. Mój na szczęście zadziałał zobaczymy czy cokolwiek to dało bo już skończyły mi się już pomysły. jak nie pomoże to chyba zostało szukanie używki
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ktoś ma jeszcze jakieś sugestie?