Panowie rada pod tytułem "podjedź do kumatego elektryka" jest tak samo dobra jak "puszczając totka skreśl 6 wygrywających cyfr". Kolega jasno napisał chyba, że był już u wielu "kumatych" i nie udało się. Szuka więc innej formy pomocy.
Bierz miernik i mierz.
Bump:
Cytat:
|
Trudno będzie o miernik cęgowy na potrzebny zakres prądu.
|
Cęgowym polecisz już od 2A, więc na pierwszy pomiar będzie jak najbardziej OK. Jak mu wyjdzie 2A albo więcej, to będzie wiadomo, że już jest coś nie tak. A patrząc na fakt, że akumulator tak szybko pada, to pobór prądu jest niemały.