No cóż, sam sobie odpowiedziałeś na pytanie. Wtryski na stół (sprawdzenie ich to nie są duże koszta!)+pomiar kompresji, wtedy już conieco wiesz. No i pamiętaj, że takim autem nie wolno już jeździć.
Jak wyraźnie tłucze na jednym baniaku, to można od biedy wytypować problematyczny wtryskiwacz/baniak drogą wyłączenia go z eksploatacji tj odkręcenia przewodu wtryskiwacza, ale to takie troche druciarstwo.
Edit: Skoro był wymieniany słupek, to zapewne było grzebane przy wężykach zasilających/powrotnych, możesz wrzucić na zasilenie pompy za filtrem wężyk przezroczysty i obserwować czy jest wypełniony paliwem zarówno podczas pracy, jak i postoju. Z racji, iż tam jest szybkozłączka, potrzebujesz przezroczystego wężyka fi10, którego zaciskasz na króćcu filtra (po ściągnięciu złączki), kawałek rurki bodajże fi8 do wsadzenia w szybkozłączkę i kawałek czegoś, co posłuży za redukcję fi8/fi10 (może być na krótko nawet taśma izolacyjna).
Ogólnie temat rzeka, więc zacznij od 1. akapitu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.