Bywa, że auto odpalane jest po kilka razy dziennie. Przy temp. w granicy 0', - teraz mając pilota - wygodniej wcześniej, przed każdym wyjściem, odpalić piec. Piec wyłączany jest gdy auto łapie temp. ~70'.
Chyba jednak, aż tak zwiększone zużycia paliwa nie jest powodem załączane webasto (pali ~0,5l/h), tylko ... ciężka noga.
Córa ostatnio sama robiła trasę ~1000km i chwaliła się, że u niej auto pali 7,5l
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Potwierdzam.
Miejsce na zaczep do holowania znajduje się w prawej części ozdobnego czarnego paska (plaster miodu).
Mieliśmy ostatnio w rejonie Śnieżnika sytuację, że Hondą (chyba nową 6-tką, napęd na 1-ną oś) miał problem z podjazdem. Droga całkowita szklanka. Przyznaję, sam miałem problem z ruszeniem, bo na lód to chyba tylko kolce, lecz delikatne odbicie na pobocze i duży prześwit mi pomogły. Chciałem szybko podpiąć gościa do auta, ale nie mogłem znaleźć zaczepu. Teraz już wiem.
Tam też musiałem, zaśnieżoną, górską drogą, jechać po "poszkodowaną" - skręcenie nogi.
Fantastyczne uczucie, sunąć autem tam gdzie inni mają problemy z chodzeniem, nie mówiąco o jeździe z napęden na 1-ną oś.