Cytat:
|
Nic więcej, tylko albo ciśnienie za duże, albo wężyki za słabe.
Aby to sprawdzić nie dokręcaj korka dużą siłą, tylko normalnie, nie za lekko. Tak pojeżdzij, obserwując, czy nie ubywa płynu w zbiorniczku.
|
Przewody raczej są ok, w koncu auto ma topiero 8lat, a nie 20. jesli chodzi o korek to dokręcam go tak jak producent przewidział, posiada blokadę która ustawia go w optymalnej pozycji. Powodem jest napewno cisnienie tylko pytanie czemu korek go nie upuszcza? tak jak mowilem jego budowa jest bajecznie prosta i jak przyciskam to sie otwiera, chyba ze ja o czyms nie wiem i działa w jakiś inny dziwny sposob. Zamowilem nowy korek to zobacze czy cos da.
Czytam ze niektórzy maja tak że po odkreceniu korka poziom plynu gwałtownie sie podnosi i to nieraz pod sam korek, lub gdy zrobi sie cisnienie to praktycznie zbiorniczek robi sie pusty, az takich cyrkow nie mam, plyn zachowuje sie calkiem normalnie jedyne wahania sa w granicy oznaczej min/max.
Nie lubie takich sytuacji kiedy jest cos niejasnego i nie mozna zlokalizowac przyczyny... Juz rok czasu mam takie nomalia i ani to nie znika, ani się nie pogłębia... :/