Skrobnę parę słów o ASO Re-Wo Lubin.
Po kupnie pierwszego STejka podjechałem tam na diagnozę i wymianę wszystkiego co wymaga wymiany - chciałem mięc od początku auto idealne pod względem technicznym
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Poza standardowymi bolączkami typu tarcze, klocki, łożyska przednich kół, tuleje i końcówki drążków doszedł jeszcze simering wału od strony skrzyni.... wiedziałem czym to pachnie i od razu przygotowałem się do negocjacji ceny wymiany sprzęgła z dociskiem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Cena mi pasowała, ale zaznaczyłem, że chcę zobaczyć wszystkie wymienione części. Zgodzili się. O opieszałości i pyszałkowatości 'doradców technicznych' nie będę się wypowiadał, bo widzę, że to niepisany standard w kontakcie z klientem nie-flotowym
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Po jakimś czasie dzwoni do mnie ów doradca i oznajmia, że pękła im zwrotnica przy próbie wyciągnięcia starego łożyska koła.... zdziwiło mnie to, ale powiedziałem, że mnie to nie obchodzi - proszę założyć zwrotnicę, nie obchodzi mnie skąd Pan ją weźmie, ale ma być sprawna, i ja za to nie płacę.
Po dwóch dniach dzwoni, że auto byłoby gotowe do odebrania, ale nie dostarczyłem zwrotnicy (???). Zauważyłem, że rozmowa jest na trybie głośnomówiącym a przysłuc***ący się to zapewne szef ów doradcy. Z uśmiechem na ustach powiedziałem, że to Pan, Panie Doradco miał załatwić zwrotnicę i że ja nic za to nie płacę. I w tym momencie padło kłamstwo.... Pan Doradca powiedział, że dzwonił do mnie i zapytał czy ma wyciągać łożysko, bo mechanik ma przypuszczenie, że zwrotnica może pęknąć (gdybym takie coś usłyszał to bym na pewno nie pozwolił na eksperymentowanie na siłę z tym fantem). Po paru wymianach słów typu: "Powiedział Pan".... "Nie powiedziałem" powiedziałem, że po pracy się do nich wybiorę i zobaczę co tam namodzili. Okazało się, że piasta koła ma głębokie na około 6 cm cięcie szlifierką kątową, zwrotnica koła faktycznie pękła jak się okazało dzięki znacznym naprężeniom wywołanym wypychaniu starego łożyska na prasie hydraulicznej.
Ustaliliśmy jedno - ja znajduję część na alle a oni o pareset PLN obniżają koszt całego serwisu. Przystali na to.
Wszystko byłoby fajnie, przejrzyście i w porządku (na pyszałkowatość ludzi mam po prostu wylane, mają zrobić swoje szybko i sprawnie, miła obsługa jest bonusem) gdyby nie ta zwrotnica i kłamstwo Doradcy Technicznego.
Suma sumarum dostałem auto sprawne, jeżdżące, na nowych oryginalnych częściach z upustem na części i robociznę, wykaz części wymienionych (nawet śrubki wpisali
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ), a po takim serwisie auto jeździło długo i sprawnie do końca.
Obecnie w ASO Re-Wo kupuję jedynie części do STejka - ceny mają rewelacyjne
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Nawet mój mechanik z Legnicy, który ma mega upusty w wielu hurtowniach, dziwi się, że mam tak dobre ceny w tym ASO.
Reasumując:
- ocena stanu auta i potrzeby wymiany części - 4 na 5 (sprzęgło mogło zostać jeszcze na ok 40 tys km)
- wymiana części - 3 na 5 (... gdyby nie zwrotnica
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. )
- ceny części i usług - 4 na 5 (jak na ASO)
- obsługa - brak oceny, jak mówiłem - mam wylane na to, chociaż mógłbym walnąć -3 za kłamstwo
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
P.S. Może pomogło to, że za każdym razem jak byłem w Re-Wo byłem ubrany w polar z MKP
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Może zobaczyli, że się znam i nie dam się wydymać ? nie wiem....