Hejka,
Dopiero wczoraj kupiłem mondka i generalnie nie znam się jak co powinno brzmieć w samochodach więc to jest pewnie głupie pytanie z oczywistą odpowiedzią.
Otóż po wyłączeniu silnika słyszę taki dżwięk jakby pomieszanie trąby z jękiem, naprawdę nie wiem jak to inaczej opisać. Trwa to tylko kilka sekund, może 3 - 4, stopniowo przygasa i dobiega jakby z tyłu ale szczerze mówiąc to może być tylko złudzenie.
Kojarzy ktoś co to może być i czy ten dźwięk nie powinien mnie niepokoić (w sensie jakaś turbina, wiatrak, pompa, coś co generalnie wytraca prędkość po wyłączeniu silnika)?
Dodam, że zauważyłem to dopiero po wjechaniu do garażu bo miałem w momencie wyłączania silnika opuszczone okno kierowcy. Gdybym to usłyszał przy odbiorze auta w EuroCar to bym sie zapytał sprzedawcy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.