Odp: Co nas spotkało na trasie czyli nasze nagrania z CAR DVR
Najtragiczniejsze w tym jest to, że ten gość w pewnej chwili już wiedział, że nie zdąży a nadal ciągnął zamiast najnormalniej w świecie się zatrzymać. To było na zasadzie "cisnę w pedał przecież on głupi nie jest, nie zginie dla zasady i na pewno ucieknie na pobocze"
|