Odp: Koło pasowe - samodzielna wymiana?
witam, w zwiazku z tym ze cos mi stukalo przymierzalem sie do wymiany wszystkiego rolek, napinacza i kola pasowego i zakupilem caly komplet troche to kosztowalo ale coz
wymiana wszystkeigo troche trwala na drugi raz jestem madrzejszy i zajmie mi to mniej czasu
1. niemoglem dojsc do alternatora wiec po chwili namyslu wyjolem filtr paliwa pozabezpieczalem rurki i poluzowalem sruby trzymajace obudowe filtra
2. wyjmujemy obudowe
3. odkrecay dolne sruby od alternatora (do poluzowania uzyloem klucza +rurka okolo 1m )
4. odkrecamy gorna srube alternatora jak wyzej
5. odpinamy okablowanie alternatora
6. odkrecamy gorna srube lacznika stabilizatora oraz srube koncowki drazka
7. sciagamy drazek i lacznik (mamy teraz duzo miejsca aby wyjac alternator
8. odkrecamy lape rolki prowadzacej polaczona z napinaczem (rowniez przydala sie rurka)
9. jesli juz wyjmiemy lape z napinaczem wymieniamy rolke i napinacz
skladamy odwrotnie
niewspomnialem o kole pasowym bo juz o tym bylo, najlatwiej z kluczem udaorwym ale da rade z pomyslem hamulca i wrzuconego biegu
niewymienilem rolki prowadzacej gladkiej ktora znajduje sie nad kolem pasowym (byla w dobrym stanie)
zajelo mi to okolo 6h z przerwami na obiad kawe itp (pewnie dlateo ze sruby mocno trzymaly)
powod dziwnych dzwiekow to napinacz a raczej penieta sruba i jej mocowanie laczace sprezyne z reszta napinacza
odradzam stosowanie nowych srub zalaczonych do napinacza
pekla mi sruba laczaca napinacz z lapka przy altku
|