Odp: Turbina w ogóle nie załącza się, brak mocy, buczenie - przyczyna?
w wiekszosci przypadkow jak padnie turbina to dalszej jazdy nie ma, bo wywala lozysko slizgowe na walku turbiny, pompa olejowa pcha olej na smarowanie tego lozyska co skutuje wypluciem oleju w uklad doprowadzajacy powietrze do silnika , w najgorszym wypadku silnik moze zassac tak duzo oleju az sie rozbiega, w mniej gorznym zaczyna kopcic jak lokomotywa, w twoim wypadku wirnik tarl o obudowe, wieksze opilki moga zostac zassane do silnika i moga porysowac tuleje. Co do tego ze sie cos odkrecilo, oderwalo to wszystko mozliwe, jak bylo tarcie, wibracje choc nie powinno nic sie odkrecic, ale niestety to sa obroty i wirnik w turbinie kreci sie nawet 200 000 obr/min.
|