Eeee.... ja taką lutownice najczęściej wykorzystuję... do koszulek termokurczliwych
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. choć czasami coś ambitniejszego też się robi, niemniej trochę wprawy by się przydało. Wracając do tematu, po lekkim dokształceniu się w tej materii raczej... nieobeznanym, nie mającym sprzętu chyba trzeba polecić spakowanie tych lamp i "wysłanie" tych lamp do właściwych rąk, niż bawienie się samemu zwykłą lutownicą.