Diagnoza była dość prosta, poprosiłem aby moja żona zapalała i gasiła samochód ja w tym czasie najpierw zlokalizowałem miejsce a potem dokładną przyczynę. Po zgaszeniu widziałem przez otwory w alternatorze, że wiatrak się jeszcze chwilę kręci i towarzyszy mu metaliczny dźwięk, wiatrak się zatrzymuje i cisza.
A teraz dokładny winowajca dla potomności:
Koło pasowe oprócz łożyska posiada także małe sprzęgiełko, coś na budowę bębenka w tylnej pieście rowerowej, jeżeli pasek się obraca, obraca się również cały alternator w środku, silnik nagle zwalnia, wypusty w sprzęgle się chowają i wirnik alternatora zwalnia bezwładnościowo. Mechanizm musiał się już wyrobić, bo po wyjęciu altka nie dość, że ciężko chodzi to nawet w rękach słychać szum. Niespodzianka jest taka, że jest to nierozbieralne, ciężko dostępne i w granicach 200 - 250 zł
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.