Cytat:
|
- co do "prosi" to się mylisz
|
Potwierdzam cały tekst przedmówcy. Stojąc przy otwartym samochodzie, twierdzisz że nie posiadasz uprawnień do kierowania, ani dokumentów pojazdu... Podejrzewam zatem, że samochód ukradłeś! Mam więc prawo żądać od Ciebie dokumentu potwierdzającego tożsamość, dokonać kontroli osobistej (zarówno Ciebie, jak i pasażerów), przeszukać pojazd i ewentualnie doprowadzić Cię do jednostki policji, celem ustalenia i potwierdzenia danych personalnych (przy czym, jeśli będziesz pyskował, przeszkadzał, stawiał opór, to możesz nawet wylądować w pozycji horyzontalnej z bransoletkami spiętymi za plecami, do czasu zakończenia czynności). Jeśli policjant w trakcie kontroli osobistej znajdzie przy Tobie prawo jazdy i dowód rej (którego podobno nie miałeś), to możesz się pożegnać z kwotą minimum 500 zł, albo zacząć przygotowania do wizyty w sądzie...