Cytat:
|
Pojechałem do kumpla pod blok i zrobiliśmy kilka browarków. Ktoś nadgorliwy zadzwonił, że pijany kierowca z piwem stoi przy aucie.
|
Cytat:
|
Nie daję tylko prawka, bo nie ma podstaw prawnych do tego.
|
Wystarczy, że zgłaszający potwierdzi, że "tak, ten pan przyjechał tym samochodem". Wtedy już nie będą prosić, tylko żądać... Mało tego, to że stałeś przy samochodzie, którym wcześniej przyjechałeś (wg zgłaszającego) z otwartym piwem jest już podstawą do poddania cię badaniu na alkomacie. Jeśli wyjdzie wynik powyżej 0,2 promila, to o prawko będziesz "walczył" w sądzie. Przy czym będziesz musiał udowodnić, że piłeś dopiero po zatrzymaniu pojazdu, a nie przed. Nawet jeśli ci się ta sztuka uda, to do czasu rozprawy będziesz jeździł na rowerku...