Podstawa to VIN auta, o które się pyta.
Można silić się na wywody, jak pięknie wygląda, jak niski ma przebieg i często mało kosztuje, a po rozszyfrowaniu VIN i przeszukaniu internetu okazuje się, że autko nie jest wcale z Niemiec i ma przelot sporo większy lub kasacja w innym kraju.
Oczywiście nie każde auto udaje się sprawdzić lub potwierdzić historię w ASO za granicą.
Dlatego część osób preferuje polskie auta, gdyż dostęp do historii jest znacznie łatwiejszy, ale wałki i tak się zdarzają.
Załatw VINy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.