Cytat:
|
a gdzie zasada domniemania niewinności ?
|
Owszem istnieje, ale to będzie rozważał sąd, a na rozprawę trzeba "trochę" poczekać, jeżdżąc w międzyczasie na rowerku. W takim przypadku, jak opisałem powyżej, trudno będzie temu niewinnemu się bronić. Zakładając hipotetycznie, że świadek (zgłaszający interwencję) zezna, że gościu przyjechał, wypił z kumplami trzy piwa, po czym przyjechali mundurowi poddali go badaniu na alkomacie i uzyskali wynik 0,6 promila. Taki wynik byłby potwierdzeniem, że gościu faktycznie wypił dopiero po skończonej jeździe. Ale wynik powyżej 0,8 promila, pozwala już zakładać, że kierowca zdążył wypić także wcześniej i w chwili zakończenia jazdy miał już powyżej 0,2 promila, a to wystarczy, żeby go pozbawić prawa do kierowania przez najbliższy rok...