Jedyne uzasadnienie płukanki to zmiana rodzaju oleju z HC na prawdziwy syntetyk (lub w ogóle, zmiana rodzaju oleju). A i tak jest to tylko zalecane, nie wymagane.
Poza tym - współczesne płukanki są bardzo delikatne (brak rozpuszczalników), więc nie do końca wierzę aby coś w ogóle mogły rozpuścić
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. To już moje spekulacje, ale podejrzewam, że taka płukanka to po prostu te same detergenty co w każdym oleju, tylko w wyższej koncentracji.
Ja płukankę Millers Oils zastosowałem przed wymianą Fordowskiego/Castrola 5W30 na full synthetic Millers Oils. Ale na pewno ważniejsze było to, że pozwoliłem staremu olejowi skapywać przez prawie godzinę
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..
Próby łatania cieknącego silnika gęstszym olejem lub jeszcze gorzej - dodatkami "uszczelniającymi" to po prostu kompletne dyletanctwo; najgorsze jest to, że niektórzy "fachowcy" potrafią tak robić...
W sprawnym silniku powinno się stosować olej zgodny z normą producenta samochodu. Proste. A jak ktoś lubi, może sobie wybrać coś lepszego (np. prawdziwy full synthetic) - wśród olejów z odpowiednią normą, wiadomo.