nie przekroczyła
Jeśli są znaki to trzeba się do nich stosować. Nie ważne czy są na autostradzie czy na terenie prywatnym. Mieli okazję wręczyć parę punktów to to zrobili. Myślę, że bardziej im chodziło o zwrócenie uwagi temu jegomościowi, że wpakował się im przed maskę jak wyjeżdżali - nie wiem czy zwróciłeś uwagę, ale wyraźnie widać, że przejechał im tuż przed nosem. To jest duże niebezpieczeństwo, bo teoretycznie oboje kierowców nie spodziewa się nikogo tam, gdzie chcą jechać - wyjeżdżający jak i wjeżdżający patrzyli w tym samym kierunku. Podejrzewam też, że gdyby to zrobił po ich wyjechaniu ze stacji to nawet by im powieka nie mrugła, a tak... sam się o to prosił
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Co do alko pitym przy aucie - oczywiście, że można to robić. Baaa... można nawet to auto otworzyć, nie wstydzić się, że to Twoje
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. i nawet radio włączyć
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Nic Ci nie zrobią póki nie siądziesz za kółko. I co to za wytłumaczenie, że mam 1.0 promila a w reklamówce zgniecione trzy puszki ? A może wcześniej walnąłem sobie setkę czystej. Albo łychy.
Opieranie się na zeznaniach świadków owszem, jest ważne. Ale równie dobrze kolega będzie miał kilku świadków, którzy powiedzą: "Tak Panie Aspirancie, przyjechaliśmy tutaj, zaparkowaliśmy auto i dopiero wtedy zaczęliśmy konsumpcję." Myślę, że w tym wypadku policjant nie zabierze prawko, bo to będzie można podciągnąć pod nadużycie uprawnień. Mało tego - tego prawka nie zobaczy, bo przecież od momentu jego przyjazdu nikt nie siedział za kółkiem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..
Nie trzeba się bać Policji - nie jest wszechwładna. Polecam w tej sprawie blogi członków stowarzyszeń o prawie drogowym - po kilku godzinach spędzonych na lekturze jestem teraz świadomy jakie mam prawa wobec legitymującego mnie funkcjonariusza. Nawet nie wiedziałem, że można odstąpić od wylegitymowania się jeżeli funkcjonariusz na moją wyraźną prośbę nie poda mi swojego stopnia, imienia i nazwiska, numeru legitymacji służbowej i przydziału służbowego
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Ostatnio z tego skorzystałem i jedyne czego doświadczyłem to czerwone poliki funkcjonariusza i westchnięcie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..